Artykuły

Spotkanie u Małgosi

7 lipca odbyło się przekazanie prezydentury naszego Klubu w pięknym ogrodzie naszej koleżanki Małgosi Stanisławskiej-Kurian. Po raz kolejny zaprosiła nas do swojego domu i ugościła. Alicja zgodziła się być prezydentem naszego Klubu na drugą kadencję, więc było to symboliczne przekazanie władzy (służby). Na spotkanie licznie przybyły Lionki, a także byłe członkinie i osoby im towarzyszące. Ania, po półrocznej przerwie wyraziła chęć powrotu do Klubu. Atmosfera była wyśmienita, bo też potrawy, które przygotowała Małgosia i przyniosły dziewczyny były bardzo smaczne i urozmaicone. Rozmowy ułatwiał szampan imieninowy Halinki oraz wino przyniesione przez gości. A było co smakować. Zupa ugotowana przez szanownego małżonka Małgosi, smalczyk i własnoręcznie upieczony chleb przez gospodynię, ciasta, tarta, tort, rogaliki i inne frykasy z grzybami w roli głównej dopełniały menu. Niebo w gębie. Cieszyłyśmy się ze spotkania ze sobą oraz rozmów, które nie miały końca, choć dryfowały w niebezpiecznym kierunku upływającego czasu. Na szczęście udało się je spacyfikować. Ala, nasza Prezydentka przygotowała dla wszystkich niespodziankę, dyplomy i słodkie upominki w postaci dżemów i konfitur. Wręczaniu towarzyszyły sympatyczne komentarze, wybuchy śmiechu i oczywiście zdjęcia. Fajnie było dostać dyplom uznania! Halinka przygotowała gazetkę z działalności Klubu w minionej kadencji, którą ku pamięci otrzymała każda z nas. Miło było zobaczyć, czego wspólnie dokonałyśmy. Robiło wrażenie! Atmosfera sprzyjała pogłębianiu przyjaźni i koleżeństwa, a to przecież ułatwia współpracę klubową. Spotkanie przedłużyło się do późnej godziny i pojawiający się chłód oraz komary skłoniły do jego zakończenia. Przyjemnie byłoby spotkać się ponownie w takiej niezobowiązującej atmosferze, w tak sprzyjających okolicznościach przyrody, u tak miłej gospodyni.